Utrata pracy, choroba czy niesolidny kontrahent mogą być początkiem problemów z płaceniem rachunków. Dłużnikiem może zostać każdy. Niestety dług nie zniknie, kiedy go zignorujemy. Nieodbieranie telefonów i listów to najgorsze rozwiązanie. Lepiej współpracować z windykatorem. Sprawdź, dlaczego warto.

Kiedy nie zapłacimy za usługi (prąd, czynsz), przestaniemy spłacać kredyt, wówczas firma lub osoba prywatna, której zalegamy z terminowymi opłatami staje się naszym wierzycielem. Ten kieruje sprawę do firmy windykacyjnej.

Windykator kontaktuje się z dłużnikiem chcąc w ten sposób najszybciej i najprościej pomóc odzyskać należności. Robi wszystko, by osoba zadłużona dobrowolnie ustaliła możliwe warunki spłaty zaległości.

To najczęściej pozwala wypracować kompromis, który uwzględnia potrzeby i możliwości finansowe obu stron.

Jeśli zdarzyło się, że – z różnych powodów – nagle stajesz się dłużnikiem, pamiętaj: zawsze warto rozmawiać z firmą windykacyjną!

Co zrobić, kiedy dzwoni windykator?

  • nie unikaj kontaktu,
  • zaufaj: windykator nie chce Cię oszukać, ale pomóc,

Pracownik firmy windykacyjnej kontaktuje się z dłużnikiem, ponieważ polubownie chce załatwić sprawę zaległości. Dlatego przede wszystkim stara się nawiązać kontakt, a robi to na wszelkie możliwe sposoby:

  • telefonicznie,
  • listownie,
  • przez sms,
  • mailowo,
  • osobiście.

Trwałe unikanie kontaktu z windykatorem na pewno nie poprawi sytuacji dłużnika, a tylko może ją pogorszyć. W takim przypadku możemy się spodziewać, że wreszcie zapuka do naszych drzwi.

Dlaczego warto współpracować z windykatorem?

  • polubownie pozbędziesz się zadłużenia,
  • możesz ustalać i negocjować harmonogram i warunki spłaty długu,
  • porozumienie z windykatorem jest tańsze,
  • unikasz rozprawy sądowej,
  • unikasz spotkania z komornikiem,
  • nie wydasz pieniędzy na rozprawę sądową, jeśli sprawa zaszłaby za daleko oraz unikniesz ewentualnych kosztów komorniczych,
  • nie stracisz wiarygodności kredytowej,
  • unikniesz problemów z uzyskaniem pożyczki w przyszłości.

Wielu dłużników myśli, że unikanie kontaktu z windykatorem spowoduje, iż wreszcie „da on za wygraną”, a w związku z tym problem długu zniknie. Nic bardziej mylnego. Każdy dzień zwłoki w spłacie długu powoduje, że nieustannie się on powiększa. Dochodzą odsetki, koszty sądowe i egzekucyjne. Po kilku latach zwłoki takie koszty mogą znacząco zwiększyć wielkość zadłużenia. Tymczasem współpraca z windykatorem stwarza wiele możliwości rozwiązania problemu tu i teraz.

W drodze negocjacji można ustalić takie warunki spłaty – na przykład w ratach – które będą korzystne dla obu stron, a dzięki którym przede wszystkim dług będzie sukcesywnie malał.

Dłużniku! Tego nie zrobi windykator:

  • nie może zająć środków na koncie,
  • nie może zająć wynagrodzenia,
  • nie może dokonywać eksmisji z mieszkania,
  • nie zajmuje dóbr materialnych dłużnika,
  • nie może ujawniać informacji o zadłużeniu osobom trzecim,
  • nie może ujawniać danych dłużnika.

Powstało mnóstwo mitów o firmach windykacyjnych (link do wpisu blogowego nt. mitów). Dlatego warto wiedzieć, że windykator jest w pewnym sensie negocjatorem między dłużnikiem a wierzycielem.

Zależy mu przede wszystkim na polubownym odzyskaniu pieniędzy. Będzie więc robić wszystko, aby dłużnik był w stanie spłacić zobowiązanie, choćby w ratach.

Jeśli trafiłeś na listę dłużników – warto współpracować i skorzystać z profesjonalnej pomocy firmy windykacyjnej, póki jest na to czas. Na pewno uda się osiągnąć kompromis.

Sprawdź też, na czym polega windykacja online.

Poleć artykuł